Spacer po Ełku z dyktafonem
Szliśmy z kolegą nad rzeką w Ełku. On nagrywał. Ja opowiadałem.
Godzinę wcześniej skończyliśmy przeglądać demo platformy do zarządzania usługami facility management. Sprzedający chciał $200K. Pytanie było proste: kupować, budować od zera, czy odpuścić?
Odpowiedź znałem po dwóch godzinach. Kupować. Ale powód mnie zaskoczył.
Czego szukałem
Po 15+ latach w software development nauczyłem się jednej rzeczy: demo day kłamie. Zawsze.
Sprzedający pokaże Ci najładniejszy moduł. Najfajniejszy flow. Tę jedną rzecz, która robi “wow”. I chce, żebyś kupił na tej podstawie.
Ja patrzę gdzie indziej.
Patrzę na cztery rzeczy:
- Moduły domenowe — czy rozwiązują prawdziwy problem?
- Infrastruktura — ile “nudnej roboty” jest już zrobione?
- Zdrowie techniczne — stack, środowiska, DevOps
- Ryzyko — co może wysadzić deal w powietrze?
Co znalazłem
Platforma miała solidne moduły domenowe. Negocjacje ofert, kalkulator kosztów, scheduling pracowników, mapowanie kompetencji. Fajne rzeczy. Lepsze niż w konkurencyjnym systemie, który już znałem.
Ale to nie one mnie przekonały.
Przekonała mnie nudna infrastruktura.
Messaging — email, powiadomienia, szablony. Zarządzanie kontami. CI/CD ze stagingiem. Mobilna apka z GPS. Layout UI, który “ma trzy nogi, ale pies na trzech nogach ciągle stoi”.
Każda z tych rzeczy to tygodnie-miesiące pracy. Żadna nie jest sexy. Żadna nie robi “wow” na demo. Ale bez nich nie masz produktu — masz prototyp.
Policzyłem: sama ta infrastruktura to minimum $115K w robociźnie. Trzy osoby, kilka miesięcy, dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie — i to lekko licząc.
Build vs. Buy
| Koszt | Czas | Ryzyko | |
|---|---|---|---|
| Budować od zera | $350-450K | 12-18 mies. | Wysokie |
| Kupić za $200K | $200K | Natychmiast | Średnie |
| Kupić po negocjacjach | $120-150K | Natychmiast | Niskie-średnie |
Stack: React + .NET. Gotowe pod Azure. Staging environment działa. Za tymi plikami jest proces — ktoś to profesjonalnie poukładał.
Rekomendacja: kupować.
Dźwignia negocjacyjna
A skoro kupować, to warto wiedzieć, gdzie zbijać cenę. I tu znowu — weaknesy to nie tylko ryzyko. To argumenty.
Technologia ma pewne lata. Część UI nie jest dokończona. Rynek jest ekstremalnie niszowy. Sprzedający wożą się z tym produktem od lat. Ewidentnie generuje koszty, a nie przychody.
Moje podejście do negocjacji? Szczere.
“Zdejmiemy Wam ten krzyż z ramion. I wystruguamy z niego coś ładnego.”
Co z tego wynika
Dwie godziny. Rekomendacja buy/no-buy. Wycena moduł po module. Matryca ryzyka. Playbook negocjacyjny. Wszystko nagrane, transkrybowane, udokumentowane.
To jest skill, którego nie nauczysz się z książek. Nauczysz się po 15 latach budowania systemów — gdy potrafisz spojrzeć na platformę i powiedzieć “to jest trzy miesiące roboty dla dwóch seniorów” z dokładnością do tygodnia.
I najważniejsza lekcja:
Nie kupujesz features. Kupujesz zaoszczędzony czas.
A czas siedzi w tej nudnej, nie-sexy infrastrukturze, o której nikt nie chce rozmawiać na demo day.
Jeśli stoisz przed decyzją build vs. buy i potrzebujesz kogoś, kto to oceni w godziny, nie miesiące — napisz.